Kategorie
Praktyka

Kierownik praktyki zawodowej — odpowiedzialność karna, dyscyplinarna i zawodowa za nierzetelne potwierdzenie praktyki

Fałszywe potwierdzenie praktyki zawodowej grozi karą do 8 lat więzienia i skreśleniem z izby. Poznaj trzy ścieżki odpowiedzialności kierownika praktyki.

Oświadczenie potwierdzające odbycie praktyki zawodowej to nie formalność — to dokument składany pod rygorem odpowiedzialności karnej. Kierownik praktyki, podpisując go, bierze na siebie odpowiedzialność za prawdziwość każdego zawartego w nim słowa. Mimo to wiele osób traktuje tę czynność automatycznie, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, jakie mogą spotkać zarówno kandydata, jak i osobę nadzorującą praktykę. W tym artykule analizujemy trzy odrębne ścieżki odpowiedzialności, którymi może podążyć sprawa nierzetelnego potwierdzenia praktyki zawodowej.

Oświadczenie składane pod rygorem art. 233 Kodeksu karnego

Punktem wyjścia do zrozumienia całego mechanizmu odpowiedzialności jest sam dokument, który podpisuje kierownik praktyki. Wzór oświadczenia potwierdzającego odbycie praktyki zawodowej stanowi załącznik nr 1 do rozporządzenia Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 29 kwietnia 2019 r. w sprawie przygotowania zawodowego do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Osoba nadzorująca praktykę potwierdza w nim, że praktykant uczestniczył w pracach projektowych lub pełnił funkcję techniczną na budowie zgodnie ze zbiorczym zestawieniem odbytej praktyki zawodowej.

Kluczowy jest tu rygor, pod którym oświadczenie jest składane. Dokument wprost odwołuje się do art. 233 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. — Kodeks karny. Oznacza to, że kierownik praktyki, składając podpis, oświadcza, że jest świadomy odpowiedzialności karnej za podanie informacji niezgodnych z prawdą. To nie jest puste zastrzeżenie — ta klauzula aktywuje mechanizm odpowiedzialności karnej przewidziany w §6 art. 233 k.k.

Odpowiedzialność karna — od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności

Art. 233 §1 Kodeksu karnego stanowi, że kto składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Z kolei §6 tego samego artykułu rozszerza tę zasadę na osoby składające fałszywe oświadczenia — pod warunkiem, że przepis ustawy przewiduje możliwość odebrania oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej. Warunek ten jest w przypadku oświadczenia o praktyce zawodowej spełniony wprost.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli kierownik praktyki potwierdzi, że kandydat odbywał praktykę na określonej budowie, w określonym czasie i zakresie, a informacje te okażą się nieprawdziwe — naraża się na zarzut z art. 233 k.k. Dotyczy to zarówno sytuacji, gdy kierownik świadomie potwierdza fikcyjną praktykę (np. w zamian za korzyść majątkową), jak i przypadków, gdy podpisuje dokumenty przedłożone przez praktykanta bez ich faktycznej weryfikacji.

Warto przy tym zwrócić uwagę na ważny aspekt proceduralny. Przestępstwo z art. 233 k.k. ma charakter formalny i bezskutkowy. Oznacza to, że sam fakt złożenia fałszywego oświadczenia wystarczy do realizacji znamion czynu zabronionego — nie ma znaczenia, czy komisja kwalifikacyjna faktycznie opierała się na tym dokumencie, czy kandydat ostatecznie uzyskał uprawnienia, ani nawet czy fałszywe oświadczenie miało jakikolwiek wpływ na końcową decyzję. Liczy się sam akt złożenia nieprawdziwego oświadczenia pod stosownym rygorem.

Jednocześnie, dla przypisania odpowiedzialności karnej konieczne jest wykazanie winy umyślnej po stronie składającego oświadczenie. Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że oskarżyciel musi udowodnić, iż osoba składająca oświadczenie miała świadomość nieprawdziwości podawanych informacji. To kluczowe rozróżnienie — niedbałość sama w sobie nie musi prowadzić do odpowiedzialności karnej, ale już świadome przymykanie oka na nieprawidłowości może zostać zakwalifikowane jako zamiar ewentualny.

Odpowiedzialność dyscyplinarna — od upomnienia do skreślenia z izby

Niezależnie od ewentualnej odpowiedzialności karnej, kierownik praktyki jako członek samorządu zawodowego podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej na podstawie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa. Art. 41 tej ustawy nakłada na członków izby obowiązek przestrzegania zasad etyki zawodowej, a art. 45 ust. 1 precyzuje, że za zawinione naruszenie tych obowiązków członek podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Kodeks etyki zawodowej członków PIIB, przyjęty uchwałą XXIII Krajowego Zjazdu w czerwcu 2024 r., zawiera zapis odnoszący się bezpośrednio do kierowników praktyki. Stanowi on, że członek izby, pod kierownictwem którego odbywa się praktyka zawodowa, zobowiązany jest potwierdzić ją zgodnie z prawdą oraz dołożyć wszelkich starań dla należytego przygotowania praktykanta do wykonywania zawodu — zarówno w zakresie umiejętności zawodowych, jak i przestrzegania zasad etyki zawodowej.

Naruszenie tej zasady otwiera drogę do postępowania dyscyplinarnego, w którym okręgowy sąd dyscyplinarny może orzec jedną z następujących kar: upomnienie, naganę, zawieszenie w prawach członka izby, a w najcięższych przypadkach — skreślenie z listy członków izby. Ta ostatnia kara oznacza w praktyce zakaz wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, a o ponowny wpis na listę nie można ubiegać się przez 10 lat od uprawomocnienia się orzeczenia.

Warto zauważyć, że próg wejścia w odpowiedzialność dyscyplinarną jest znacznie niższy niż w przypadku odpowiedzialności karnej. O ile art. 233 k.k. wymaga wykazania winy umyślnej, o tyle postępowanie dyscyplinarne może zostać wszczęte również w przypadku niedbałości, braku staranności czy lekkomyślności w wypełnianiu obowiązków związanych z nadzorem nad praktyką. Jak wynika ze sprawozdań Krajowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej, w 2023 r. okręgowi rzecznicy prowadzili 40 spraw w trybie odpowiedzialności dyscyplinarnej, z których 11 trafiło przed sąd dyscyplinarny.

Odpowiedzialność zawodowa w budownictwie — odrębna ścieżka

Trzecią, niezależną ścieżką jest odpowiedzialność zawodowa uregulowana w rozdziale X ustawy Prawo budowlane (art. 95–101). Podlegają jej osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, które m.in. nie spełniają lub spełniają niedbale swoje obowiązki. Kierownik praktyki zawodowej, pełniąc jednocześnie funkcję kierownika budowy, kierownika robót lub projektanta, może zostać pociągnięty do tej odpowiedzialności, jeśli jego zaniedbania w zakresie nadzoru nad praktyką wiążą się z nienależytym wykonywaniem obowiązków wynikających z pełnionej samodzielnej funkcji technicznej.

Art. 96 Prawa budowlanego przewiduje trzy rodzaje kar: upomnienie, upomnienie z jednoczesnym nałożeniem obowiązku ponownego złożenia egzaminu na uprawnienia budowlane w wyznaczonym terminie oraz zakaz wykonywania samodzielnej funkcji technicznej w budownictwie na okres od roku do 5 lat (również połączony z obowiązkiem ponownego egzaminu). Ta najsurowsza kara orzekana jest wobec osób, które popełniły czyn o znacznej szkodliwości społecznej, bądź po dwukrotnym upomnieniu ponownie dopuściły się naruszenia.

Postępowanie w sprawach odpowiedzialności zawodowej wszczynane jest na wniosek organu nadzoru budowlanego, a orzekają w nim organy samorządu zawodowego — okręgowe sądy dyscyplinarne (jako I instancja) oraz Krajowy Sąd Dyscyplinarny. Funkcję oskarżyciela pełnią rzecznicy odpowiedzialności zawodowej — okręgowi i krajowy.

Co istotne, art. 45 ust. 2 ustawy o samorządach zawodowych wyłącza z odpowiedzialności dyscyplinarnej czyny podlegające odpowiedzialności zawodowej z art. 95 Prawa budowlanego. Oznacza to, że za ten sam czyn kierownik praktyki nie może być ukarany jednocześnie w obu trybach — dyscyplinarnym i zawodowym. Nie wyklucza to jednak odpowiedzialności karnej, która biegnie niezależnie od obydwu postępowań wewnątrzsamorządowych.

Jak w praktyce wykrywane są nieprawidłowości?

Komisja kwalifikacyjna PIIB lub IARP pod względem merytorycznym musi polegać na informacjach otrzymanych od kierującego praktyką — nie weryfikuje ona każdego wpisu w zestawieniu praktyki na budowie. Nie oznacza to jednak, że nieprawidłowości nie wychodzą na jaw. Izba dysponuje narzędziami, które pozwalają zweryfikować wiarygodność dokumentów.

Po pierwsze, komisja może wezwać do przedłożenia dodatkowych dokumentów — umów o pracę, dzienników budowy, pozwoleń na budowę, protokołów odbioru. Porównanie dat i zakresów wskazanych w oświadczeniu z rzeczywistą dokumentacją budowy szybko ujawnia rozbieżności. Po drugie, komisja ma prawo wezwać na przesłuchanie zarówno praktykanta, jak i kierownika praktyki w celu ustalenia faktycznego przebiegu praktyki zawodowej. Konfrontacja zeznań obu stron bywa skutecznym sposobem weryfikacji.

Nieprawidłowości mogą wyjść na jaw również po zaakceptowaniu dokumentów kwalifikacyjnych — np. w trakcie egzaminu ustnego, gdy kandydat nie jest w stanie wykazać się wiedzą praktyczną adekwatną do deklarowanego doświadczenia, lub nawet po nadaniu uprawnień, w sytuacji gdy osoba trzecia (np. inny pracownik budowy, inspektor nadzoru czy konkurencyjna firma) zgłosi nieprawidłowości do izby lub organów nadzoru budowlanego.

Najczęstsze scenariusze nierzetelnego potwierdzenia praktyki

Na podstawie analizy spraw prowadzonych przez izby samorządu zawodowego można wyodrębnić kilka powtarzających się wzorców. Pierwszy i najbardziej oczywisty to potwierdzenie praktyki, która w ogóle się nie odbyła — sytuacja, w której kierownik podpisuje oświadczenie dla osoby, z którą nie pracował na żadnej budowie. Jest to przypadek jednoznacznie podpadający pod art. 233 k.k.

Drugi wzorzec to zawyżanie okresu praktyki — kandydat pracował na budowie np. 6 miesięcy, a w oświadczeniu figuruje rok lub dłużej. Trzeci to zawyżanie zakresu wykonywanych czynności — praktykant wykonywał jedynie proste prace pomocnicze, a w dokumentach opisano je jako pełnienie funkcji asystenta kierownika budowy z szerokim zakresem odpowiedzialności.

Czwarty wzorzec, pozornie najmniej groźny, ale równie problematyczny — to potwierdzenie praktyki przez osobę, która formalnie pełniła funkcję kierownika budowy, ale faktycznie nie nadzorowała pracy praktykanta, np. ze względu na prowadzenie wielu budów jednocześnie. Orzecznictwo sądów administracyjnych konsekwentnie wskazuje, że praktyka na budowie powinna odbyć się pod kierownictwem osoby, która nie tylko posiada odpowiednie uprawnienia, ale faktycznie pełni daną funkcję na konkretnych obiektach budowlanych objętych praktyką.

„Nie wiedziałem, co podpisuję” — czy to linia obrony?

Często pojawia się pytanie, czy kierownik praktyki może bronić się argumentem, że podpisał dokumenty przedłożone przez praktykanta bez ich szczegółowej weryfikacji — działając w zaufaniu. Z perspektywy odpowiedzialności karnej taka linia obrony może mieć ograniczone zastosowanie. Sądy wymagają wykazania winy umyślnej, a zatem jeśli kierownik rzeczywiście nie miał świadomości nieprawdziwości informacji, zarzut z art. 233 k.k. może nie zostać postawiony. Trzeba jednak pamiętać, że sąd oceni całokształt okoliczności — jeśli kierownik podpisał oświadczenie dotyczące budowy, na której rzadko bywał, lub potwierdzał praktykę osobie, z którą miał minimalny kontakt zawodowy, twierdzenie o „braku świadomości” będzie trudne do obrony.

Z kolei w postępowaniu dyscyplinarnym argument ten jest jeszcze słabszy. Kodeks etyki zawodowej wprost nakłada na kierownika obowiązek potwierdzenia praktyki „zgodnie z prawdą” i dołożenia „wszelkich starań” dla należytego przygotowania praktykanta. Podpisanie dokumentów bez ich weryfikacji samo w sobie stanowi naruszenie tego obowiązku — niezależnie od tego, czy zawarte w nich informacje ostatecznie okazały się prawdziwe, czy nie.

Konsekwencje dla kandydata

Warto na marginesie zaznaczyć, że odpowiedzialność za nieprawdziwe informacje w dokumentach kwalifikacyjnych nie spoczywa wyłącznie na kierowniku praktyki. Kandydat, który przedkłada komisji dokumenty zawierające nieprawdziwe informacje, sam naraża się na analogiczne konsekwencje. Co więcej, jeśli uprawnienia budowlane zostały nadane na podstawie fałszywych dokumentów, istnieje podstawa do wznowienia postępowania administracyjnego i cofnięcia decyzji o ich nadaniu — nawet po wielu latach od egzaminu.

Przedawnienie — ile czasu ma izba i prokuratura?

Kwestia przedawnienia różni się w zależności od ścieżki odpowiedzialności. W przypadku odpowiedzialności karnej z art. 233 k.k. — zagrożenie karą do 8 lat pozbawienia wolności oznacza, że karalność przestępstwa ustaje po 15 latach od jego popełnienia. To bardzo długi okres, w którym sprawa może zostać „odkopana” w wyniku kontroli, audytu lub nawet donosu.

W postępowaniu dotyczącym odpowiedzialności zawodowej w budownictwie obowiązuje art. 100 Prawa budowlanego, który określa terminy przedawnienia. Bieg tego terminu liczony jest od chwili powzięcia informacji o czynie przez organy nadzoru budowlanego, co w praktyce oznacza, że sprawa może zostać wszczęta nawet długo po faktycznym popełnieniu naruszenia.

Podsumowanie — trzy ścieżki, jedna decyzja

Kierownik praktyki zawodowej, podpisując oświadczenie potwierdzające odbycie praktyki, podejmuje decyzję, która może uruchomić trzy niezależne ścieżki odpowiedzialności. Pierwsza — karna (art. 233 k.k.) — grozi karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 za świadome złożenie fałszywego oświadczenia. Druga — dyscyplinarna (ustawa o samorządach zawodowych) — może skutkować karami od upomnienia po skreślenie z listy członków izby i faktyczny zakaz wykonywania zawodu na 10 lat. Trzecia — zawodowa (Prawo budowlane) — przewiduje m.in. zakaz wykonywania samodzielnej funkcji technicznej na okres do 5 lat wraz z obowiązkiem ponownego zdania egzaminu.

Dla kierowników praktyk płynie z tego jasny wniosek: oświadczenie o odbyciu praktyki to nie przysługa koleżeńska, a akt prawny o poważnych konsekwencjach. Przed podpisaniem warto upewnić się, że zakres, czas trwania i charakter praktyki rzeczywiście odpowiadają stanowi faktycznemu. W razie jakichkolwiek wątpliwości — bezpieczniej jest odmówić potwierdzenia niż ponosić wieloletnie konsekwencje zawodowe, dyscyplinarne i karne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *