Kategorie
Aktualności

Budownictwo i architektura. Tyle naprawdę zarabiają absolwenci według rządowych danych ELA

Rządowe dane ELA nie pozostawiają złudzeń. Budownictwo i architektura wypadają zaskakująco słabo pod względem zarobków absolwentów. Sprawdź ranking.

Jeszcze kilkanaście lat temu budownictwo i architektura uchodziły za kierunki gwarantujące dobrą pracę i wysokie zarobki. Dziś rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Najnowsze dane z rządowego systemu ELA pokazują, że absolwenci tych prestiżowych studiów rozpoczynają kariery zawodowe z wynagrodzeniami, które trudno uznać za imponujące – zwłaszcza na tle innych kierunków technicznych.

Co więcej, budownictwo i architektura nie tylko przegrywają z informatyką czy cyberbezpieczeństwem. Przegrywają również z wieloma kierunkami medycznymi, ekonomicznymi, a nawet z częścią kierunków praktycznych.

Czym jest system ELA?

Źródłem przedstawionych danych nie są ankiety ani deklaracje absolwentów. To informacje pochodzące z rządowego systemu ELA – Ogólnopolskiego Systemu Monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów szkół wyższych, prowadzonego przez Ministerstwo Nauki. System wykorzystuje dane administracyjne z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oraz systemu POL-on, dzięki czemu pozwala śledzić sytuację zawodową absolwentów po ukończeniu studiów. Dane są więc oparte na rzeczywistych informacjach administracyjnych, a nie na dobrowolnych ankietach.

W prezentowanym zestawieniu analizowana jest mediana średnich miesięcznych zarobków brutto ze wszystkich źródeł osiąganych w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu. Mediana oznacza, że połowa absolwentów zarabia więcej od podanej kwoty, a druga połowa mniej. Jest to wskaźnik znacznie lepiej oddający typowe wynagrodzenia niż zwykła średnia, ponieważ nie jest zawyżany przez pojedyncze bardzo wysokie pensje.

Informatyka odjeżdża reszcie stawki

Pierwsze miejsca rankingu pokazują, jak ogromna jest dziś przewaga kierunków informatycznych.

Lider zestawienia – Mikroelektronika w technice i medycynie – osiąga medianę wynagrodzeń wynoszącą blisko 15,8 tys. zł brutto miesięcznie już w pierwszym roku po studiach. Tuż za nim znajdują się cyberbezpieczeństwo, informatyka, data science oraz kolejne specjalizacje związane z nowoczesnymi technologiami.

Różnica względem budownictwa i architektury jest więc ogromna.

Budownictwo? Środek stawki

Najlepiej wypadające w ogólnopolskim zestawieniu budownictwo na Politechnice Warszawskiej (studia II stopnia)zajmuje dopiero 224. miejsce w Polsce, a mediana wynagrodzenia absolwentów wynosi 7203,38 zł brutto miesięcznie.

Na pierwszy rzut oka kwota może wydawać się całkiem przyzwoita. Jest jednak pewien istotny szczegół – jest to najlepszy wynik spośród wszystkich kierunków budownictwa dostępnych w systemie ELA. Pozostałe uczelnie wypadają jeszcze słabiej. W zależności od uczelni mediana wynagrodzeń spada do około 5,8–6,0 tys. zł brutto miesięcznie, a wiele kierunków budowlanych znajduje się wyraźnie niżej w zestawieniu.

Oznacza to, że 7203 zł brutto nie pokazuje przeciętnej sytuacji absolwentów budownictwa, lecz praktycznie najlepszy możliwy wynik osiągany przez ten kierunek w Polsce. Dla większości młodych inżynierów pierwszy rok po studiach oznacza więc jeszcze niższe zarobki.

Oczywiście wielu inżynierów budownictwa rozwija swoją karierę i z czasem osiąga znacznie wyższe wynagrodzenia. Jednak pierwsze lata po studiach – które dla młodych ludzi są często kluczowe przy podejmowaniu decyzji o wyborze kierunku – nie wyglądają szczególnie atrakcyjnie.

Architektura jeszcze niżej

Jeszcze gorzej prezentuje się architektura.

Najwyżej sklasyfikowana Architektura na Politechnice Wrocławskiej (II stopnia) zajmuje dopiero 820. miejsce w Polsce, a mediana wynagrodzeń wynosi 5480,48 zł brutto miesięcznie.

Co istotne, jest to również najwyższy wynik spośród wszystkich kierunków architektury znajdujących się w systemie ELA. Innymi słowy – nawet najlepsza architektura w Polsce pod względem wynagrodzeń absolwentów znajduje się dopiero pod koniec ogólnopolskiego rankingu. Większość kierunków architektonicznych osiąga jeszcze niższe wyniki.

To poziom, który trudno pogodzić z wieloletnią i wymagającą ścieżką kształcenia architektów.

Studia należą do najtrudniejszych, wymagają ogromnej liczby godzin pracy projektowej, często kosztownych materiałów, specjalistycznego oprogramowania oraz wielu lat zdobywania doświadczenia zawodowego. Tymczasem dane ELA pokazują, że finansowy start absolwentów jest wyjątkowo skromny.

Czy te dane oznaczają, że nie warto studiować budownictwa?

Niekoniecznie.

System ELA pokazuje sytuację w pierwszym roku po uzyskaniu dyplomu, a nie wynagrodzenia po pięciu czy dziesięciu latach kariery. W zawodach inżynierskich bardzo duże znaczenie mają zdobyte uprawnienia budowlane, doświadczenie zawodowe oraz specjalizacja.

Nie zmienia to jednak faktu, że dla maturzystów porównujących kierunki studiów pierwszy kontakt z rynkiem pracy ma ogromne znaczenie. A tutaj budownictwo i architektura wypadają zdecydowanie słabiej niż wiele innych kierunków technicznych.

Trudny sygnał dla całej branży

Od lat słyszymy o brakach kadrowych w budownictwie, starzejącej się kadrze oraz niewystarczającej liczbie młodych inżynierów i projektantów.

Jednocześnie rządowe dane pokazują, że absolwenci budownictwa i architektury rozpoczynają kariery z wynagrodzeniami znacznie niższymi niż ich rówieśnicy po kierunkach informatycznych czy związanych z nowymi technologiami.

Co więcej, przedstawione w artykule wartości są najlepszymi wynikami, jakie osiągają odpowiednio kierunki budownictwa i architektury. Dla zdecydowanej większości absolwentów tych studiów rzeczywiste mediany zarobków są jeszcze niższe.

Trudno oczekiwać, że najlepsi maturzyści będą masowo wybierać wymagające studia techniczne, jeśli już na starcie różnice w wynagrodzeniach sięgają kilku, a czasem nawet kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie.

Być może właśnie tutaj znajduje się odpowiedź na pytanie, dlaczego wydziały budownictwa i architektury od kilku lat mają coraz większy problem z przyciągnięciem najlepszych kandydatów. Rządowy system ELA pokazuje bowiem coś, o czym środowisko mówi od dawna – prestiż zawodu to jedno, ale pierwsza wypłata często okazuje się znacznie mniej imponująca.

Materiały na egzamin

Sprawdzone pomoce, z którymi ponad 53 000 osób zdobyło uprawnienia budowlane

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *