Polska Izba Inżynierów Budownictwa i Izba Architektów Rzeczypospolitej Polskiej opublikowały 9 lipca 2026 r. wspólne stanowisko w sprawie nowych warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Obie izby ostrzegają, że proces legislacyjny utknął na ostatnim etapie – a czasu zostało niewiele.
Skąd presja czasowa
20 września 2026 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy – Prawo budowlane. Wraz z nią traci moc dotychczasowe rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych – akt, który mimo wielu nowelizacji (ostatnie zmiany weszły w życie 1 i 15 sierpnia 2024 r.) obowiązuje projektantów i inwestorów od ponad dwóch dekad.
Prace nad nowym rozporządzeniem toczą się w Ministerstwie Rozwoju i Technologii od czerwca 2025 r. Projekt przeszedł konsultacje publiczne, powstał przy udziale zespołu doradczego złożonego z ekspertów i przedstawicieli branży. Jak wynika ze stanowiska PIIB i IARP, proces został jednak wstrzymany na finalnym etapie – bez wskazania, kiedy i czy w ogóle zostanie dokończony przed wrześniową datą graniczną.
Co grozi bez nowego rozporządzenia
Sygnatariusze stanowiska nie zostawiają złudzeń co do skali problemu. Brak nowego aktu oznacza powstanie luki w przepisach techniczno-budowlanych – a to przekłada się bezpośrednio na:
- niepewność prawną lub praktyczną niemożliwość projektowania budynków po 20 września 2026 r.,
- chaos interpretacyjny na linii projektant – inwestor – organ administracji,
- opóźnienia inwestycji i wzrost ich kosztów,
- ryzyko sporów między uczestnikami procesu budowlanego.
Warunki techniczne to nie drobiazg regulacyjny. Doprecyzowują wymagania w zakresie bezpieczeństwa konstrukcji, bezpieczeństwa pożarowego, higieny i zdrowia, ochrony przed hałasem, efektywności energetycznej, dostępności, usytuowania budynków na działce oraz instalacji. Zniknięcie tego fundamentu – nawet na kilka tygodni – oznacza realny paraliż dla każdego, kto składa wniosek o pozwolenie na budowę po tej dacie.
Co ma zawierać nowe rozporządzenie
Warto pamiętać, że nowe przepisy to nie nowelizacja rozporządzenia z 2002 r., lecz zupełnie nowy akt, mający zastąpić także rozporządzenie MSWiA z 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych. Projekt zapowiada m.in.:
- zaostrzenie wymagań energetycznych i wprowadzenie klas energetycznych budynków (wdrożenie unijnej dyrektywy EPBD 2024/1275),
- nowe progi dla obowiązku instalowania wind w budynkach użyteczności publicznej, zamieszkania zbiorowego i mieszkalnych wielorodzinnych,
- zaostrzenie wymagań dotyczących ogrodzeń (m.in. całkowity zakaz drutu kolczastego i tłuczonego szkła poniżej 2,2 m),
- obowiązek urządzenia placu zabaw przy inwestycjach od 20 mieszkań,
- rozszerzenie obowiązku montażu instalacji OZE.
O tym, że nowe przepisy mają zastosowanie do wniosków o pozwolenie na budowę złożonych po 20 września 2026 r. – niezależnie od daty wydania decyzji – pisaliśmy już przy okazji analizy projektu. Teraz ryzyko jest inne: nie treść nowych warunków, lecz to, czy w ogóle zdążą wejść w życie w terminie.
Apel do rządu
PIIB i IARP skierowały stanowisko do Prezesa Rady Ministrów oraz ministra właściwego ds. budownictwa, apelując o niezwłoczne zakończenie prac legislacyjnych. Obie izby podkreślają, że stabilność prawa i bezpieczeństwo uczestników procesu budowlanego wymagają zachowania ciągłości regulacji – bez przerwy między starym a nowym stanem prawnym.
Dla projektantów, kierowników budów i inwestorów oznacza to jedno: warto na bieżąco śledzić losy rozporządzenia, bo od tego, czy resort zdąży je opublikować przed 20 września, zależy, na jakich zasadach będzie można w ogóle składać wnioski o pozwolenie na budowę jesienią 2026 r.
Materiały na egzamin
Sprawdzone pomoce, z którymi ponad 53 000 osób zdobyło uprawnienia budowlane
Egzamin testowy
Egzamin testowy
Egzamin ustny
Akty prawne
Pytania ustne
Praktyka




